GDY KTOŚ ZRANIŁ TWOJE SERCE

Niewielu jest szczęśliwców, których serce nie zostało nigdy zranione. Złamane serce to trauma. Im bardziej kogoś kochałeś, im bardziej byłeś zaangażowany, tym trudniej jest Ci się otrząsnąć po zawodzie. Przeżyć taki zawód nie jest łatwo, to naprawdę trudne, ale możliwe. Nie masz wpływu na czyjeś uczucia, ale możesz świadomie przeżywać swoje. Pomóc może Ci świadomość, że złamane serce to w jakimś sensie nasz żal, zawiedzione oczekiwania, złość, czy poczucie przegranej walki.

sad-505857_1280
DAJ CZASOWI CZAS

Początki będą najtrudniejsze, a cała faza pogodzenia się ze stratą może potrwać nawet 2 lata lub więcej. Wytrzymaj. Daj sobie czas, tak samo jak dajesz go sobie po śmierci bliskiej osoby. Ból kiedyś minie, zostaną tylko piękne wspomnienia, które przecież również posiadasz dzięki związkowi który przeżyłeś z daną osobą.

„Niech pociechą dla nas będzie to, iż żaden ból na świecie nie trwa wiecznie. Kończy się cierpienie, pojawia się radość – tak równoważą się nawzajem.”
Albert Camus

Chciałabym tu napisać o etapach żałoby, gdyż myślę, że uświadomienie ich sobie może pomóc w zrozumieniu tego, co przeżywamy.

ETAPY ŻAŁOBY
1. Faza szoku i zaprzeczenia.
Dowiadujemy się o tym, że ktoś od nas chce odejść, lub zrobił coś co nie pozwala nam być dłużej z tą osobą. Na tym etapie najczęściej znajdujemy się w stanie otępienia. Czasem zaprzeczamy faktom i nie potrafimy uwierzyć, że taka sytuacja spotkała właśnie nas.
2. Złość/ bunt.
Na tym etapie zaczynamy odczuwać złość. Jesteśmy źli, odczuwamy różne rodzaje złości, czasem obwiniamy inną osobę, czasem los, Boga lub siebie samego. Ważne, by pozwolić sobie na te uczucia. Im prędzej je z siebie wyrzucimy, tym prędzej przejdziemy do kolejnego etapu żałoby.
3. Smutek/ depresja.
Zaczynamy zmagać się z ogromnym smutkiem i żalem. Nic nas nie cieszy. Brakuje nam siły do normalnego funkcjonowania. Czujemy zmęczenie, senność. Unikamy wyjść z domu, spotkań ze znajomymi i rodziną. Tracimy apetyt, zamykamy się w sobie, płaczemy. Przyszłość jawi się nam w czarnych barwach. Na etapie warto zmusić się pomimo wszystko do wyjść z domu, spotkań z przyjaciółmi. Próbować znaleźć punkty zaczepienia, coś na czym będziemy mogli skupić uwagę, zapomnieć o rozterkach.
4. Akceptacja/ pogodzenie się ze stratą.
Zaczynamy myśleć w innych kategoriach. Rozumiemy, że jeżeli doszło do rozstania z bliską osobą to widocznie były ku temu powody. Zaczynamy dostrzegać pozytywne tego aspekty. Często na tym etapie podejmujemy nowe wyzwania życiowe. Odzyskujemy pewność siebie, zainteresowanie życiem towarzyskim. Znów się uśmiechamy. Budujemy nowego siebie.

To, jak długo trwa etap „żałoby” jest bardzo indywidualną sprawą. Niegdyś określano długość żałoby na czas 2 lat. Teraz w książkach psychologicznych nie znajdziemy dokładnej informacji odnośnie czasu jej trwania. Fazy mogą się wzajemnie przeplatać, ale nie przejdziemy do ostatniej fazy, nie przechodząc przez wcześniejsze jej etapy. Nie ma łatwiejszej drogi niż pogodzenie się z emocjami i staranie się przeżyć rozstanie najlepiej jak potrafimy. Po trudnych wydarzeniach odnajdujemy w sobie siłę i potrafimy bardziej cieszyć się życiem. Wszystko zależy od tego, czy naprawdę tego chcemy.
Źródło: http://pomocpostracie.com.pl/etapy-zaloby

man-568389_1280

WYBACZ

Przebacz zarówno byłemu partnerowi, jak i sobie. Wszystko w życiu dzieje się po coś. Widocznie to przeżycie było Ci potrzebne.

CIESZ SIĘ ŻYCIEM

Ciesz się każdym dniem, przeżywaj je najlepiej jak potrafisz każdego dnia. Nawet jeśli obecnie jesteś sam, pomyśl – takie życie nie jest gorsze od życia w związku. Wszystko ma swoje zalety. Jeśli jesteś obecnie sam, znajdź rzeczy które chciałbyś robić w wolnym czasie. Pomyśl o nowych celach i marzeniach. Wychodź do kina na ulubione filmy oraz do restauracji (wyjście samemu nie jest niczym nadzwyczajnym). Przeczytaj nową książkę, odwiedź starego znajomego. Baw się życiem i pamiętaj, że zawód miłosny to ból, który mija. Przeżywają je miliony ludzi na świecie, czyż nie o tym mówi piękna piosenka Adele?

Ach… i najważniejsze: 🙂

Jedna uwaga do wpisu “GDY KTOŚ ZRANIŁ TWOJE SERCE

  1. Ciężko pogodzić się z faktem, że ktoś kogo bardzo kochałeś, komu ufaleś, oddałeś siebie i swoje serce po prostu Cię zranił. Bo masz przekonanie, że nie zasłużyłeś na takie traktowanie. Ból bez wątpienia jest czymś okropnym, ale jak napisałaś potrzeba czasu. Banalnym jest stwierdzenie czas leczy rany. Ale jakże prawdziwe. W chwili gdy coś Ci nie wychodzi prawie siegasz dna, Bo masz poczucie beznadziejności. Ale kiedy mija czas to zaczynasz powoli wzbijać się wyżej i wyżej. Wszystko w życiu dzieje się po coś. Jeśli zostałeś zraniony to widocznie ta osoba nie była dla Ciebie a gdzieś czeka ta, która będzie Cię kochac i szanować.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s