JAKICH STRAT SIĘ BOIMY?

Czym jest dla Ciebie strata? Czyż ze stratą nie jest podobnie jak ze śmiercią? Coś musi się skończyć, żeby coś innego mogło się zacząć. Trzeba czasem coś stracić, żeby coś zrozumieć i nabrać tak zwanej mądrości życiowej. Niepowodzenia z pewnością uczą nas pokory, pokazują obszary, nad którymi powinniśmy pracować. W każdej sytuacji warto być przekonanym o własnej wartości oraz o tym, że cokolwiek by się nie zdarzyło, poradzimy sobie w każdej sytuacji.

girl-619689_1280
Czego najczęściej żałujemy? Jest kilka kluczowych rzeczy, których w życiu zdarza się nam żałować. Utrata bliskich ludzi, pracy, niewykorzystane szanse…
SKRYWANE UCZUCIA
Brak zdecydowania się na słowa „chcę być z tobą” w odpowiednim momencie, to coś czego żałujemy bardzo długo. W szczególności, gdy mija 5, 10, 15 lat… a my wciąż mamy wrażenie, że bylibyśmy szczęśliwi z daną osobą, gdybyśmy wcześniej mieli odwagę zaryzykować. Czasem bywa tak, że pomimo, że wcześniej nie widzieliśmy w danej osobie potencjalnego życiowego partnera zmienia się to postrzeganie w momencie, gdy osobę tą „tracimy” – na przykład na skutek poznania przez nią kogoś z kim decyduje się być. Wówczas zaczynamy odczuwać utratę ważnej w naszym życiu osoby, a powstała pustka uświadamia nam, jak wiele osoba ta dla nas znaczyła. W takim momencie może pojawić się w nas poczucie winy uwagi na fakt, że wcześniej być może coś zaniedbaliśmy.
Jednakże pomyśl – skoro w tamtym momencie życia postąpiłeś w określony sposób (będąc w tamtym czasie, mając tamtą wiedzę i doświadczenie) to postąpiłeś słusznie, w zgodzie z swoim sumieniem i ówczesną wiedzą.
Być może to doświadczenie było Ci potrzebne po to, aby w przyszłości skorzystać z niego? Być może to nie był odpowiedni czas na bycie z Nim/Nią? Najważniejsze to żyć chwilą obecną i cieszyć się swoim szczęściem i szczęściem innych. Nie obwiniaj się, że straciłeś swoją „życiową szansę” – najwyraźniej to nie była Twoja szansa. Nie rozpamiętuj i nie myśl kategoriami „co by było, gdyby…” . Zapomnij o przeszłości, weź los w swoje ręce i żyj dalej.
ŚMIERĆ BLISKIEJ OSOBY
Strata bliskiej osoby jest cholernie trudną sytuacją. Niemal każdy w takiej sytuacji zadaje sobie pytanie: jak mam dalej żyć? Nie sposób porównywać przeżywania takiej sytuacji, każdy z nas przeżywa ją po swojemu. Nie możemy uniknąć śmierci, ale możemy nasze cierpienie uśmierzyć, aby zmniejszyć ryzyko depresji. To co może Ci pomóc, to dzielenie się swoimi uczuciami z innymi.  Nie tłum swojego bólu w środku, wypłacz się, daj sobie czas na przeżycie żałoby.

Poniżej znajdziesz link z artykułem w którym opisane są  etapy żałoby po stracie bliskiej osoby:
https://portal.abczdrowie.pl/jak-zyc-po-stracie-bliskiej-osoby#sposoby-radzenia-sobie-po-utracie-bliskiej-osoby

Każdego dnia doceniajmy tych, którzy są blisko nas. Dbajmy o nich, mówmy ile dla nas znaczą. Wtedy będziemy mieli pewność, że wiedzieli jak byli ważni w naszym życiu. To bardzo ważne. Wiersz księdza Jana Twardowskiego najlepiej to wyraża…

Śpieszmy się

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dzwięk troche niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widziec naprawde zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzec
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a bedziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą.”

ks. Jan Twardowski

UTRATA PRACY
Zwolnienie z pracy budzi wiele emocji, zwykle negatywnych, takich jak żal, depresja czy złość. Chociaż sytuacja ta należy do bardzo trudnych to jej finał może być dla nas zaskakująco pozytywny. Ostatecznie możemy zdobyć lepsze miejsce zatrudnienia lub stworzyć je samemu, najważniejsze w takim momencie, żeby samemu sobie nie podcinać skrzydeł.
Największym błędem, który możesz popełnić po utracie pracy, to stawianie siebie w roli ofiary. Tkwienie w takim przekonaniu jest drogą do depresji. Przyjmując taką perspektywę przestajesz czuć, że twoje życie jest zależne od Ciebie. Prawda jest taka, że Twoje życie jest w Twoich rękach, teraz możesz przyjrzeć się sobie, swoim umiejętnością, celom.
Czas, w którym szukasz nowej pracy możesz przecież wykorzystać na rzeczy, na które wcześniej zawsze Ci go brakowało. Mogą być one związane z Twoją rodziną, przyjaciółmi czy pasjami.

Poniżej utrata pracy – z humorem 😉

Po stracie zawsze przychodzi czas na zwrócenie się od przeszłości ku przyszłości, a także rezygnacja z żalu za tym co minęło na rzecz zainwestowania swojej energii w to, co może zaistnieć. Będzie dobrze, poradzisz sobie ze wszystkim…

5 uwag do wpisu “JAKICH STRAT SIĘ BOIMY?

  1. Trudno pogodzić się ze stratą, jednak to naturalna kolej rzeczy. Nic w życiu nie jest dane nam na zawsze. Podobnie z decyzjami – tyle, że w danym momencie podejmujemy te, które wydają nam się najlepsze. Nie możemy przewidzieć, czy gdybyśmy postąpili inaczej bylibyśmy bardziej zadowoleni. Być może nie. Warto tak jak piszesz pogodzić się ze stratą i zwrócić ku przyszłości.

    Polubione przez 1 osoba

    • „…Podobnie z decyzjami – tyle, że w danym momencie podejmujemy te, które wydają nam się najlepsze. ” – to bardzo ważne, żebyśmy to rozumieli analizując decyzje, które podjeliśmy w przeszłości….

      Polubienie

  2. Strata boli.. oj boli. Zastanawiam się, czy skrywane uczucie nie boli bardziej niż śmierć bliskiej osoby… Czemu tak uważam? Wydaje mi się, że po utracie bliskiej osoby nie ma innego wyjścia, musimy przystosować się do nowej sytuacji. Wiemy, że nie cofniemy czasu, nie wrócimy drugiej osobie życia. To boli w pierwszej chwili najbardziej, później chyba się wycisza aż dochodzi do „pogodzenia się” z sytuacją, bo nic już w tej sprawie nie można zrobić. Można co najwyżej żałować, tego czego się nie powiedziało. Jednak ze skrywanym uczuciem jest tak, że rozpamiętujemy, a najgorsze, że wiemy, iż jeszcze coś można z tym zrobić. Ta osoba nadal jest tu i teraz. Wtedy snujemy różne plany, przypuszczenia, niektórzy walczą jeszcze o uczucie. Niestety, najczęściej bez żadnych rezultatów. Wtedy zaczyna boleć jeszcze bardziej. I często jest tak, że nie możesz pogodzić się z tym przez wiele lat, bo wiesz, że możesz jeszcze walczyć. Ja myślę, że najlepszym rozwiązaniem tutaj jest terapia szokowa, ale nie każdy ma na to odwagę. Powiedzieć, co leży na sercu. Po otrzymaniu kopniaka można jeszcze się opamiętać 😉

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ludzie boją się różnych rzeczy.
    Ja nie boję się utraty pracy, ale przeraża mnie strata bliskich mi ludzi. Tak samo czasem boję się niewykorzystanych szans, ale to jest naprawdę nic z lękiem jaki mi towarzyszy przy myślach, że mogłabym stracić kogoś kogo kocham. Staram się jednak nie wizualizować takich myśli. Wiem, że wszystko jest do przeżycia. Pewne kwestie zajmują nam więcej czasu, inne mniej, ale trzeba żyć dalej i nie poddawać się po stracie;)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s