DLACZEGO W DZISIEJSZYCH CZASACH TAK TRUDNO JEST STWORZYĆ SZCZĘŚLIWY ZWIĄZEK?

Szczęście jest przede wszystkim wtedy, kiedy wiedzie się nam w życiu prywatnym. Bez tego długo nie pociągniemy na dobrych i mocnych obrotach. Nikt mnie do tego nie przekona! Człowiek, który ma szczęśliwy związek, rodzinę tworzy wokół siebie zupełnie inny świat. Jest uśmiechnięty, radosny, z ochotą podejmuje się coraz to nowych wyzwań. Zupełnie inaczej niż ten, któremu się nie wiedzie…

couple-1230519_1920

NIE POTRAFIĘ STWORZYĆ ZWIĄZKU

Co jeśli zawsze coś się psuje? Prędzej, czy później w związkach w których jesteś zaczyna powtarzać się dany schemat lub powstają coraz to nowe problemy? Najłatwiej się rozstać. Oj, najłatwiej. Takie czasy, że jak coś się popsuje to mało kto ma ochotę zastanowić się – dlaczego. Jeszcze mniej z nas jest w stanie zapytać samego siebie, czy tak przypadkiem w tym co się zdarzyło nie było też (lub tylko) mojej winy. Łatwiej winą obarczyć drugą stronę, albo poklepać się w pierś i wymamrotać „taki/a już jestem i inny/a nie będę, a jak Ci się nie podoba to żegnam”. To smutne, to przerażające, to beznadziejne, ale taki mamy Drodzy Czytelnicy świat. Nie sądzę, że wszyscy tacy jesteśmy, ale większość z nas – owszem. Zabiegać o czyjeś względy? Starać się? Zmienić coś w sobie dla niej / dla niego? Mało komu nawet przejdzie to przez myśl. Szkoda czasu Drodzy Państwo na to. Szkoda słów…

Jeśli zatem masz problem ze stworzeniem związku spróbuj zacząć od siebie. Zapytaj siebie – co ze mną jest nie tak, że nie układa mi się w relacjach? Być może masz wady, które trudno znieść drugiemu człowiekowi, a może źle dobierasz sobie partnerów? Jesteś zbyt uparty lub zbyt ustępliwy? Pomyśl. Następnie zmień to i ruszaj dalej.

CIĘŻKOŚĆ BAGAŻU PRZYTŁACZA

Bagaż doświadczeń, który za sobą wleczemy z pewnością nie ułatwia nam sprawy. Każde słowo i czyn nowego partnera nakładamy na kalkę z poprzedniego związku. Zamiast próby rozmowy, dopytania o intencje drugiej osoby i dania jej możliwości wyjaśnienia, sami tworzymy całą interpretację, która najprawdopodobniej nie ma za wiele wspólnego z intencją nowego partnera. Jeśli jedziemy tym torem skazujemy się na wykolejenie.

JAK ZATEM POZBYĆ SIĘ BAGAŻU?

Ten bagaż nosimy ze sobą na własne życzenie. Są to bowiem te wszystkie emocje oraz sprawy z poprzedniego związku, których nie załatwiliśmy, z którymi sobie nie poradziliśmy. To powoduje, że tak naprawdę nie jesteśmy gotowi do stworzenia nowej relacji choć może się tak nam wydawać. Nie ma na to szans dopóki nie pozbędziemy się balastu.

CZY WIESZ CZEGO CHCESZ?

Bywa i tak, że wydaje się nam, że chcemy związku, a tak naprawdę nam na nim nie zależy. Jeśli zatem zauważyłeś/aś, że w relacji z drugą osobą najbardziej zależy Ci na tym, żeby było Ci miło, sympatycznie i przyjemnie, żeby Twoje pragnienia były zaspakajane, a problemy praktycznie nie istniały to ma dla Ciebie radę.

ZASTANÓW SIĘ, CZY TY W OGÓLE CHCESZ TWORZYĆ ZWIĄZEK?

Być może chodzi Ci tylko o to, żeby spędzać z kimś miłe chwile. Wszystko OK, ale bądź ze sobą szczery. I nie tylko ze sobą.

Moi drodzy, tworzenie związku nie jest łatwe. Nie jest to łatwe w żadnym wieku. Kiedy jesteśmy młodsi mamy w sobie więcej optymizmu, szybciej podejmujemy decyzję o wspólnym zamieszkaniu i życiu, ale wówczas musimy się nauczyć funkcjonowania w związku na swojej własnej skórze. Jako starsi mamy już pewne doświadczenia, ale to one niewłaściwie wykorzystane mogą zepsuć nasze relacje. Związek nie jest tylko i wyłącznie zabawą – to także nieustanna praca.

Życzę Wam mądrych i fajnych relacji z mądrymi ludźmi. Nie bójcie się podjąć ryzyka, nawet jeśli wcześniej zostaliście zranieni. Próbujcie tak długo, aż wyjdzie. Jak ze wszystkim.

Nie macie czasu na poznanie kogoś? Serio nie macie? Zróbcie swoją listę wartości. Co znajduje się na pierwszych pozycjach Waszej listy? Jeśli jest to miłość to zacznijcie poświęcać na nią więcej czasu niż na rzeczy, które znajdują się na liście w punktach poniżej. Powodzenia 🙂

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii POZOSTAŁE i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s