NIEPERFEKCYJNY WPIS

Dziś postanowiłam napisać krótki post, gdyż na dłuższy niestety zabrakło mi czasu. Właściwie chciałabym napisać właśnie o tym – o tym, że czasem warto zrobić coś, nawet jeśli wiemy, że nie będzie to zrobione perfekcyjnie. Przyznanie się do tego, że nie wszystko, zawsze i wszędzie ogarniamy to nie zbrodnia. Warto od czasu do czasu sobie trochę odpuścić. Naprawdę. I wcale nie trzeba być we wszystkim najlepszym. Nie zawsze pierwsze miejsce jest w życiu najważniejsze. Trzeba natomiast , a może po porostu WARTO dać sobie pozwolenie na gorszy dzień, na to, że nie we wszystkim będziemy najlepsi. Nie warto ścigać się o to, by we wszystkim być perfekcyjnym, gdyż na dłuższą metę doprowadzi nas to do frustracji i zmiażdży naszą samoocenę. Jeśli mamy dzieci, nie wymagajmy od nich samych piątek i szóstek. Niech same zdecydują, którym przedmiotom zechcą poświęcić więcej czasu, a które są dla nich mniej ważne.

DSCF0783

My, kobiety mamy jeszcze bardziej „przerąbane”. W dzisiejszych czasach wymagania w stosunku do nas są niemal nieziemskie. Współczesna kobieta powinna bowiem (według niektórych) być nieskazitelna pod każdym względem. Zawsze uśmiechnięta, miła i pomocna. Zadbana, modnie ubrana, obowiązkowo mieć nieskazitelny manicure i odpowiednio dobraną fryzurę. To jednak dopiero początek listy wymagań w stosunku do współczesnej kobiety. Do listy dołączcie: świetną pracę, wysportowane ciało, dyspozycyjność, rodzinę i co najmniej jedno zwierzątko. Wszystko to zapięte na ostatni guzik. I jak tu nie zwariować? Gdy lista jest niepełna takiej kobiecie co rusz ktoś będzie przypominał, że jest niepełnowartościowa. Takie czasy. Nawet jeśli trochę przerysowałam owe wymagania, to przyznajcie sami, że wiele w tym prawdy. O mężczyznach ,wybaczcie, nie będę pisać, bo jest mi znacznie trudniej ze względu na odmienną płeć. Wróćmy jednak do meritum. Chodzi mi o to, by odpuścić. Mieć w nosie oczekiwania innych, nie być także dla siebie samego zbyt surowym. Odpuścić… Nie starać się być perfekcyjnym, a przynajmniej nie zawsze i nie we wszystkim. Starać się za to jak najczęściej być szczęśliwym człowiekiem. Pogodzić się ze swoją nieperfekcyjnością.

 

 

 

22 uwagi do wpisu “NIEPERFEKCYJNY WPIS

    • Najbardziej przykre jest jednak to, że często brak nam, kobietom zrozumienia względem siebie. Wciąż często kobieta kobiecie prędzej niż zrozumienie zafunduje przysłowiowy nóż w plecy. Chciałabym doczekać czasów, gdy będziemy bardziej solidarne i fair w stosunku do siebie…

      Polubienie

  1. Kochana, myślę, że taki życioł zmontowałyśmy sobie my same za pomocą techniki. Smartfony, instagramy i fejsbuki, na których publikujemy „perfekcyjne” zdjęcia swojej rodziny, czy nas samych- sprawia, że wystawiamy się same na ocenę innych. Jeśli jednak ktoś powiedział A, musi powiedzieć B…czyli akceptacja tych pochlebnych, a przede wszystkim tych NIEpochlebnych komentarzy. W tych czasach młode damy nie mają zbyt rozwiniętych komórek mózgowych. Chcą być jak Kim-jakaśtam, z wielką dupą i cyckami, dorobionymi włosami i tipsami, z którymi nie potrafią sobie nawet tyłka podetrzeć.
    Czy któraś chce być jeszcze Anią z Zielonego Wzgórza???

    Polubienie

    • Gromadzimy rzeczy i podpunkty, dzięki którym wydaje się nam, że będziemy szczęśliwi. Gdy już mamy wszystko na co pracowaliśmy, zaczynamy się bać, że możemy to kiedyś stracić. W ten sposób nigdy nie odnajdziemy szczęścia. Szczęście to stan umysłu. Pozwolenie sobie na bycie sobą.

      Polubienie

  2. Zdrowo jest sobie odpuścić, albo po prostu mniej narzucać na swoje barki. Mniejsze listy to do, większy podział obowiązków z bliskimi i mały luz od czasu do czasu 😉

    Polubienie

    • Faktycznie czasem trzeba się przyznać, że nie dajemy rady, gdy na naszych barkach jest za dużo lub czujemy się po prostu zmęczone, czy chore. Kochający bliscy na pewno to zrozumieją. W cenie zawsze też jest dystans do siebie, czego ja wciąż nieustannie się uczę. 😉

      Polubienie

  3. Dlatego ja się na te wszelkie listy wypinam i nie przejmuję – chodzę na siłownę jak mam ochotę, a jak nie to wcinam frytki z mac’a, pracę mam ok, nie narzeka, nadal nie obroniłam magisterki (oj daj spokój mamo!).
    Przypomina mi się mem Marty Frej: Nie mogę przejmować się tym co mówią inni – bo innych jest dużo i każdy mówi co innego 😀

    Polubienie

    • Myślę, że nie, bo ja sama nie jestem perfekcjonistką. Sądzę natomiast, że większość kobiet dąży jednak do tej doskonałości, porównuje się z innymi i przez to trudno im zrobić coś, co jest totalnie nieperfekcyjne lub najzwyczajniej w świecie wyluzować i cieszyć się życiem…

      Polubienie

  4. Nie jestem perfekcyjna 🙂 Często obserwuję ten luz w państwie, w którym żyję kobiety mają w nosie co o nich się myśli, od razu widać że dużo rzeczy robią dla siebie. Nawet ten makijaż jest idealny dopiero, gdy kobieta wychodzi gdzieś w weekend. Kobiety nigdzie się nie spieszą, i nie chuchają na dzieci na każdym kroku. Poza tym w Ich domach słychać śmiech, ale nie zawsze jest idealny porządek, te kobiety nie zawsze gotują, bo nie muszą. Taki schemat życia, do którego akurat ja nie przywykłam, ale co nieco warto podejrzeć z Ich stylu życia i dać na luz.. 🙂

    Polubienie

    • Śmiech dziecka jest cenniejszy niż sterylny dom. Mam podobne podejście, może dlatego, że również miałam styczność z wieloma ludźmi dla których obiad na stole i wysprzątany dom był ważniejszy niż czas spędzony na zabawie, czy rozmowie z dziećmi. Ja wybieram kolekcjonowanie pięknych chwil… 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s