JAK PORADZIŁAM SOBIE Z TOKSYCZNĄ SZEFOWĄ?

Poradziłam – to słowo może się wydać niejednemu z Was zbyt wielkie, gdyż niektórzy z Was mogą uznać, że tak naprawdę nie poradziłam sobie z nią. Dlaczego? Moja woja skończyła się złożeniem broni i pójściem we własną stronę. Odpuściłam, zwolniłam się, ale zanim to zrobiłam próbowałam rozwiązać problem i to jest dla mnie zwycięstwem. Druga rzecz, że jestem pewna, że bez pracy, którą rzuciłam poradzę sobie świetnie, ale wiecie jak to jest… „kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno”. Tak się też stało w moim przypadku, ale dzisiaj nie o tym…

black-and-white-1180437_1920

Czytaj dalej

WYŚCIG SZCZURÓW

W ubiegłym tygodniu wybrałyśmy się z moją przyjaciółką do Teatru Nowego w Zabrzu na spektakl „Top Dogs” wyreżyserowany przez Grzegorza Kempińskiego. Spektakl okazał się świetnym wyborem, a tematy których dotyka są nam wszystkim dzisiaj szczególnie bliskie.
Ukazuje on dzisiejszą „apokalipsę”, to jak sami zaciskamy sobie pętlę na szyję dołączając do tak zwanego „wyścigu szczurów”. Ślepy pęd za karierą, pieniędzmi, zatracanie się w tym wyścigu za materią całkowicie zapominając o tym, dlaczego, dla kogo to robimy.
W tym momencie przypomina mi się utwór rapera Tede, którego słuchałam jeszcze w liceum:

Czytaj dalej